Cmentarzysko
w Szwajcarii było badane w latach 1955-1966 przez kompleksową
Ekspedycję Jaćwieską pod kierunkiem Jerzego Antoniewicza.
Obecnie jest to rezerwat archeologiczny, o powierzchni
4,12 ha. Znajdują się tu, na zalesionym terenie, kurhany
- okrągłe kamienne usypiska. Ich średnica wynosi od
6 do 21 metrów.
Każdy
kurhan, będący miejscem pochówku, składa się z kilku
warstw kamieni. W zasadzie, na pierwszy rzut oka,
cmentarzysko wygląda jakby przejechał po nim, wiele
lat temu, duży spychacz. Takie wrażenie robi nagromadzenie
niewielkich wzniesień terenu, porośnietych roślinnością
- pośród której widać kamienie.
W obrębie cmentarzyska znajdują
się pochówki całopalne i szkieletowe. Te drugie zazwyczaj
bogato
wyposażone w ozdoby, także narzędzia, naczynia i broń
- w zależności od statusu zmarłego. Wśród przebadanych
grobów znaleziono pochówki typu "książęcego",
które wyróżniały się okazałością kurhanów i bogatym
wyposażeniem: w miecze, pasy ze złoceniami, oszczepy
inkrustowane srebrem i inne przybory wojownika.
W okolicy znajduje
się jeszcze kilka podobnych cmentarzysk jaćwieskich
- w Osinkach, Prudziszkach, Żywej Wodzie i wsi Balwinowo
- gdzie jest nawet większy niż w Szwajcarii cmentarz
z V-VI w. n.e.